Walka ze śmieciówkami priorytetem PIP

pip

Kontrola zasadności zawierania umów cywilnoprawnych, poprawa warunków pracowników tymczasowych i zatrudnienie nowych inspektorów – to priorytety Państwowej Inspekcji Pracy na przyszły rok, informuje portal gazetapraca.pl.

Iwona Hickiewicz, Główny Inspektor Pracy w trakcie wtorkowego posiedzenia Rady Ochrony Pracy przedstawiła plan, z którego wynika, że PIP w najbliższych 12 miesiącach szczególnie uważnie przyjrzy się zasadności zawierania umów cywilnoprawnych. Z danych za 2015 r. wiadomo, że co czwarta umowa-zlecenie powinna być etatem. Osoby, które ją miały wykonywały dokładnie te same zajęcia, co pracownicy na umowach o pracę. Odsetek „śmieciówek” wzrósł wyraźnie w ostatnich latach, jeszcze w 2014 r. niezasadnie zawarta była co piąta skontrolowana umowa. – Rosnąca liczba naruszeń prawa w tym zakresie skłania nas do bardziej wnikliwych kontroli – mówiła Hickiewicz.

W przyszłym roku inspektorów czeka również poszerzenie zakresu kontroli. Zmiany dotyczące zrównania okresów wypowiedzenia etatów na czas określony i nieokreślony wymuszą większą liczbę kontroli prawidłowości zawierania umów. Umowa na czas określony nie może być bowiem zawarta bez wyraźnej konieczności.

Inspekcja zamierza też zacieśnić współpracę z Komitetem Wyższych Inspektorów Pracy (SLIC), czyli międzynarodową organizacją kontrolną. Owocem tej współpracy ma być poprawa losu pracowników tymczasowych.

GIP mówiła również o uprawnieniach inspekcji. – Musimy zastanowić się nad tym, jak sprawić, co zrobić, by spojrzeć na PIP jako organ skutecznie realizujący zadania mu przypisane – mówiła. Na brak odpowiednich uprawnień narzekają sami inspektorzy. Hickiewicz wyraziła nadzieję, że kompetencje inspektorów zostaną poszerzone wskutek „niektórych prac legislacyjnych toczących się już w resorcie pracy”. Przedstawiciele rady wskazywali na konieczność współpracy Inspekcji z innymi instytucjami państwa, np. urzędem skarbowym. – Wsparcie różnych instytucji i partnerów społecznych daje możliwość szerszego oddziaływania i lepszych efektów, niż te, które wynikają jedynie z wysiłków naszego urzędu – zaznaczyła Hickiewicz.