Zarobki głównym powodem zmiany miejsca pracy Więcej...

Trwa głosowanie na lekturę Narodowego Czytania Więcej...

Bezrobocie nieznacznie wzrosło Więcej...

Uwaga - utonięcia pod lodem Więcej...

 

Uroczystości we Włocławku w rocznicę zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki

W środowy wieczór 18 października 2017 r. przy krzyżu obok tamy wiślanej i w pobliskim kościele we Włocławku podczas uroczystości w rocznicę zabójstwa kapelana „Solidarności” kilkaset osób modliło się o rychłą kanonizację bł. ks. Jerzego Popiełuszki.
Wzięli w nich udział m.in. przedstawiciele Solidarności z Regionu Płockiego. Zebrani złożyli wieńce pod krzyżem oraz zapalili znicze pod tablicą upamiętniającą męczeńską śmierć duchownego. Później odbyła się procesja z relikwiami błogosławionego ks. Popiełuszki oraz uroczysta msza święta w parafii Matki Bożej Fatimskiej – Sanktuarium Męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki pod przewodnictwem biskupa włocławskiego Wiesława Meringa.
„Nie da się utopić prawdy. Tutaj tego próbowano. Módlmy się abyśmy byli wolni od lęku zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy odwetu i przemocy” – mówił ks. prał. Szygenda.
Wspominając ks. Popiełuszkę dodał, że „on był wolny od lęku i przemocy, wolny od zastraszenia. Takiego go poznałem w swoim czasie, gdy był wikariuszem w Aninie. Ten prosty kapłan z białostockiej wsi przeszedł w swoim krótkim życiu długą drogę, zdobywając sławę heroicznego świadka najwyższych wartości – zwłaszcza chrześcijańskich i patriotycznych”.

Układy zbiorowe pracy – drogą do społecznej gospodarki rynkowej. Akredytacje

W dniu 17 października 2017 r. o godz. 10.00 w warszawskiej siedzibie PGNiG odbyła się konferencja pod hasłem „Układy zbiorowe pracy – drogą do społecznej gospodarki rynkowej”.

Komisja Krajowa Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” zorganizowała konferencję na temat branżowych, sektorowych i ponadnarodowych układów zbiorowych pracy. Była to swoista kontynuacja sierpniowej debaty konstytucyjnej, gdzie punktem wyjścia do dyskusji był art. 20 ustawy zasadniczej, który brzmi:

„Społeczna gospodarka rynkowa oparta na wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej”.

W powszechnej ocenie z art. 20. realizowana jest tylko część dot. wolności działalności gospodarczej, natomiast zapis dot. części społecznej opartej na dialogu jest zapisem de facto martwym. Czy drogą do jego „ożywienia” mogą być układy zbiorowe pracy?

Konferencja składała się z dwóch części: wystąpień i panelu eksperckiego.

W pierwszej części wystąpili:
– Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda
– Wicepremier, Minister Rozwoju i Finansów Mateusz Morawiecki
– Minister w Kancelarii Prezydenta RP Paweł Mucha
– Minister Energii Krzysztof Tchórzewski
– Sekretarz Generalny Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych Luca Visentini

W panelu dyskusyjnym udział wzięli:
– Ekspert KK NSZZ „Solidarność” Sławomir Adamczyk – moderator
– Wiceminister Energii Grzegorz Tobiszowski
– Przewodniczący ZR Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność” Dominik Kolorz
– Prezes Zarządu Volkswagen Poznań Samochody Użytkowe Jens Ocksen
– Członek Komitetu Wykonawczego Industrial Europe Bruno Vannoni
– Prezes Zarządu Lotos Oil Krzysztof Nowicki
– Przewodniczący Sekretariatu Metalowców NSZZ „Solidarność” Bogdan Szozda

OLIMPIADA SOLIDARNOŚCI

ZAPRASZAMY DO UDZIAŁU W V EDYCJI OGÓLNOPOLSKIEGO KONKURSU
„OLIMPIADA SOLIDARNOŚCI. DWIE DEKADY HISTORII”

Rejestracja do 15.11.2017 r.
Odbiorcy: II klasy szkół ponadgimnazjalnych i III klasy technikum

Etap szkolny: listopad 2017
Etap wojewódzki: marzec 2018
Wizyta studyjna w Gdańsku: kwiecień 2018
Finał w Katowicach: czerwiec 2018

Nagrody dla laureatów:
Indeksy na czołowe uczelnie wyższe
Nagrody pieniężne
Bony na publikacje IPN

Nagrody dla nauczycieli:
Nagrody pieniężne
Bony na publikacje IPN

Nagrody dla szkół:
www.olimpiadasolidarnosci.pl
www.facebook.com/olimpiadasolidarnosci

nabor_A4_2017_nowe_logosy5 (1)

Notatka prasowa (1)

Opis-konkursu-Olimpiada-Solidarności-V-edycja (1)

Regulamin V edycji Olimpiady Solidarności (1)

KONDOLENCJE

Uroczystości ku czci bł. Księdza Jerzego Popiełuszki


Zarząd Regionu Płockiego NSZZ „Solidarność” serdecznie zaprasza do wzięcia udziału w uroczystościach 33-ciej rocznicy męczeńskiej śmierci Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki – Patrona NSZZ „Solidarność”. Msza Święta zostanie odprawiona dn. 19.10. 2017 r. (czwartek) o godz. 18ºº w dolnym Kościele Św. Stanisława Kostki w Płocku. Następnie zostaną złożone kwiaty i zapalone znicze pod pomnikiem „Bł. ks. Jerzego i Protestów Robotniczych”.
Na Mszy Świętej zostanie dokonany akt poświęcenia Sztandaru Zakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” w Komunikacji Miejskiej w Płocku.

Serdecznie zapraszamy członków i sympatyków „Solidarności”, a w szczególności nasze poczty sztandarowe.

Wiek emerytalny to nasze prawo i decyzja.

16 września o godz. 12.00 przed warszawską siedzibą Komisji Europejskiej członkowie NSZZ „Solidarność” Regionu Płockiego uczestniczyli w pikiecie protestacyjnej, przeciwko działaniom unijnych urzędników w sprawie polskiego wieku emerytalnego.

Wkrótce w polskich szpitalach może zabraknąć pielęgniarek


W naszym kraju na 1000 mieszkańców przypada tylko 5 pielęgniarek. Jest to jeden z najgorszych wyników wśród państw europejskich, a z roku na rok sytuacja się pogarsza. Już niebawem w szpitalach i poradniach może zabraknąć opieki pielęgniarskiej.

Jak wynika ze statystyk OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) najlepiej zabezpieczeni w opiekę pielęgniarską są mieszkańcy państw skandynawskich, np. w Norwegii wskaźnik ten wynosi 17,34 a w Finlandii 14,66. Z kolei na 1000 mieszkańców Niemiec przypada 13,34 pielęgniarki, Belgii – 11,15, w Wielkiej Brytanii – 7,91. Pod tym względem lepiej od Polski wypadają także Czesi i Węgrzy, gdzie analogicznie jest to 8,1 i 6,47.

Jak informuje Halina Cierpiał, przewodnicząca Regionalnego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ Solidarność w Katowicach, pod koniec ubiegłego roku w naszym kraju zarejestrowanych było niespełna 288,4 tys. pielęgniarek. To zdecydowanie za mało, by można było mówić o wystarczającej opiece pielęgniarskiej w przychodniach i w szpitalach. – Pielęgniarek zaczyna brakować we wszystkich placówkach służby zdrowia, starsze odchodzą na emerytury, a na ich miejsca nie są zatrudniane nowe osoby. Sytuacje, w których na oddziale szpitalnym liczącym przeszło 50 łóżek dyżur pełnią tylko dwie pielęgniarki, już nie są rzadkością. A przecież wśród pacjentów takiego odziału są osoby w stanie ciężkim i bardzo ciężkim, wymagające znacznie szerszej opieki niż tylko podania lekarstw czy podpięcia kroplówki – mówi Halina Cierpiał. Podkreśla, że wynagrodzenia pielęgniarek są nieadekwatne do tej trudnej i odpowiedzialnej pracy. – Pielęgniarka, podobnie jak lekarz, powinna godnie zarabiać. Oprócz satysfakcji płynącej z pracy polegającej na ratowaniu ludzkiego życia powinna posiadać także satysfakcję finansową – dodaje przewodnicząca RSOZ.
Kończą studia i wyjeżdżają
Trudne warunki pracy i pensje niewspółmierne do wysiłku sprawiają, że zawód pielęgniarki w Polsce przestał być atrakcyjny. Jak wynika z tegorocznego raportu „Zabezpieczenie społeczeństwa polskiego w świadczenia pielęgniarek i położnych” opracowanego przez Naczelną Izbę Pielęgniarek i Położnych w 2016 roku prawo do wykonywania zawodu pielęgniarki uzyskało 492 absolwentów licencjackich i magisterskich studiów pielęgniarskich. W placówkach służby zdrowia na terenie całego kraju zatrudnionych zostało tylko 107 z nich. – Część pielęgniarek podejmuje pracę w zupełnie innych zawodach. Inne wyjeżdżają zagranicę. Trudno się temu dziwić, skoro młoda pielęgniarka na starcie w polskim szpitalu otrzymuje wynagrodzenie zasadnicze na poziomie płacy minimalnej – mówi Halina Cierpiał.

Zagranicą lepiej płacą
Ten trend utrzymuje się praktycznie od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej. Do tej pory okręgowe rady pielęgniarek i położnych wydały przeszło 19,9 tys. zaświadczeń o uznaniu kwalifikacji do wykonywania zawodu pielęgniarki i położnej w krajach UE. Dokumenty te uprawniają do podjęcia pracy poza granicami Polski. – Inne państwa przyciągają pielęgniarki atrakcyjnymi zarobkami, lepszymi warunkami pracy i zapleczem socjalnym. W niektórych krajach osoby podejmujące pracę pielęgniarki mogą liczyć m.in. na mieszkanie socjalne – mówi Halina Cierpiał.
Polskie pielęgniarki najchętniej wyjeżdżają do państw skandynawskich, a także do Niemiec i Wielkiej Brytanii. Nasz kraj chętnych do pracy w tym zawodzie nie przyciąga. Od 1 maja 2004 roku prawo do jego wykonywania uzyskało tylko 41 osób pochodzących z Unii Europejskiej lub innego państwa.
Takie rozwiązania nie zachęcą?
W ocenie Haliny Cierpiał ustawa regulująca sposób ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników medycznych w niewielkim stopniu zachęci pielęgniarki do wykonywania zawodu w Polsce. Ustawa ta zakłada stopniowy wzrost zarobków w służbie zdrowia. Docelowo za 4 lata pielęgniarka posiadająca wyższe wykształcenie i specjalizację będzie zarabiała 5,3 tys. zł brutto. Minimalne wynagrodzenie pielęgniarki bez tytułu magistra, ale ze specjalizacją określono na 3,7 tys. zł, a bez specjalizacji – na 3,2 tys. zł. – W ciągu czterech lat będą rosły także zarobki w innych branżach, a także płaca minimalna. Może się więc okazać, że płaca na poziomie 3,2 tys. zł brutto wcale nie zachęca do pracy w tym zawodzie – mówi Halina Cierpiał.

Wypalone i zmęczone
Sytuacja w placówkach służby zdrowia będzie jeszcze trudniejsza. Jak wynika z informacji docierających do RSOZ znaczna część pielęgniarek planuje w najbliższych miesiącach przejście na emeryturę. 1 października wejdzie w życie ustawa przywracająca wcześniejszy wiek emerytalny, który dla kobiet będzie wynosił 60 lat, a dla mężczyzn 65 lat. – Po tylu latach pracy pielęgniarki są zmęczone i wypalone zawodowo, brakuje im sił, by kontynuować pracę i wybierają emeryturę – podkreśla Halina Cierpiał.

Pod koniec ubiegłego roku przeszło połowa pielęgniarek przekroczyła 50 rok życia, a blisko 20 proc. miała skończonych 60 lat. – W tej grupie są także osoby, które już nabyły uprawnienia emerytalne i w każdej chwili mogą odejść z pracy – mówi Halina Cierpiał. Zaznacza, że prawo do przechodzenia na emeryturę w wieku 55 lat mają pielęgniarki zatrudnione np. na blokach operacyjnych i na oddziałach intensywnej opieki medycznej.

www.solidarnosckatowice.pl

Rząd podniósł płacę minimalną do 2100 zł


Na wtorkowym posiedzeniu rząd zadecydował o podniesieniu płacy minimalnej w 2018 r. do poziomu 2100 zł na umowie o pracę i 13,70 zł brutto za godzinę na umowie zlecenie. To mniej, niż postuluje Solidarność. W ocenie związkowych ekspertów minimalne wynagrodzenie za pracę powinno wzrosnąć, co najmniej do 2160 zł.
W czerwcu br. rząd zaproponował podniesienie minimalnego wynagrodzenia w 2018 r. do 2080 zł, czyli o 80 zł, a minimalnej stawki godzinowej z 13 do 13,50 zł. Teraz stawka na umowie o pracę wzrosła o 100 zł. Zdaniem NSZZ „S” nominalny wzrost wynagrodzeń w gospodarce narodowej powinien być nie niższy niż 5,8 proc., natomiast wzrost wynagrodzeń w sferze budżetowej powinien być nie niższy niż 11,2 proc., a płaca minimalna powinna wzrosnąć o nie mniej niż 8 proc. Wzrost minimalnego wynagrodzenia o 8 proc. przybliża płacę minimalna w relacji do przeciętnego wynagrodzenia do pożądanego poziomu 50 proc. Obecnie to 47,2 proc.
Według ministerstwa w wyniku wzrostu płacy minimalnej zwiększą się wpływy do sektora finansów publicznych z tytułu podatku dochodowego oraz składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne i fundusze. W efekcie wzrostu płacy minimalnej wzrosną również dochody rozporządzalne gospodarstw domowych. W wariancie płacy minimalnej na poziomie 2100 zł, dochody pracowników i ich rodzin wzrosną o 1,1 mld zł netto – napisano w ocenie MPiPS

Tak naprawdę trudno oszacować, ilu Polaków za miesiąc pracy dostaje najniższą pensję. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że jest to około 1,3 mln osób, ale w swoich badaniach GUS nie bierze pod uwagę firm zatrudniających mniej niż 10 pracowników. A to głównie w małych przedsiębiorstwach zarobki są najniższe, co oznacza, że liczba osób z minimalnym wynagrodzeniem może być znacznie większa.
Obecnie minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 2 tys. zł brutto, czyli „na rękę” 1459 zł. Mimo systematycznego wzrostu, płaca minimalna w naszym kraju wciąż jest niższa, niż w większości państw tzw. starej Unii. W przeliczeniu na euro płaca minimalna w Polsce to ok. 470 euro, co stanowi mniej niż 25 proc. płacy minimalnej w Luksemburgu. Według danych Eurostatu – Europejskiego Urzędu Statystycznego, minimalne wynagrodzenie w tym kraju wynosi 1999 euro. Z kolei w Irlandii, Holandii, Belgii, Niemczech i we Francji płaca minimalna albo przekracza 1500 euro, albo zbliża się do tego poziomu. To oznacza, że Polak zatrudniony na minimalnej pensji dostaje mniej niż jedną trzecią tego, co mieszkaniec wyżej wymienionych państw. W zestawieniu Eurostatu nasz kraj zajął 14 miejsce na 21 państw Unii Europejskiej, wziętych pod uwagę w badaniu. Niższą od Polaków płacę minimalną mają Słowacy, Chorwaci, Czesi, Litwini, Łotysze, Rumunii oraz Bułgarzy. W ostatnim z tych państw najniższe wynagrodzenie za miesiąc pracy wnosi zaledwie ok. 235 euro.

Zapraszamy na pikietę – 16 września „w samo południe”


Wiek emerytalny to nasze prawo i decyzja. Nie zgadzamy się na ingerencję unijnych urzędników w decyzje polskich obywateli. Dlatego 16 września odbędzie się przed warszawską siedzibą Komisji Europejskiej pikieta protestacyjna, przeciwko działaniom unijnych urzędników w sprawie polskiego wieku emerytalnego.
Pikieta odbędzie się w Warszawie przed siedzibą KE przy ul. Jasnej 14-16 (na rogu ul. Jasnej i Świętokrzyskiej). Początek godz. 12.00.

Wszelkie sprawy organizacyjne związane z wyjazdem należy ustalać bezpośrednio z sekretariatem Zarządu Regionu Płockiego NSZZ „Solidarność”.

Już nie apeluję, ale żądam ograniczenia handlu w niedzielę


– Projekt jest od roku czasu jest parlamencie i nie może znaleźć swojego pozytywnego finału – powiedział szef Solidarności Piotr Duda podczas obchodów 37. rocznicy podpisania porozumień jastrzębskich. Wcześniej odbyła się msza św. w kościele Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, później złożono kwiaty pod pomnikiem Porozumień Jastrzębskich.

Przewodniczący przypomniał, że postulat wolnych sobót o który walczyły strajkujące załogi w roku 1980 r. wpisuje się w oczekiwanie ograniczenia handlu w niedzielę. Nazwał paradoksem, że dzisiaj już nie tylko o soboty, ale również o wolne niedziele trzeba walczyć. To również deklaracja wyborcza Prawa i Sprawiedliwości, z której ta partia powinna się wywiązać.

Odnosząc się do samych porozumień Duda stwierdził, że są one nadal aktualne i dla Solidarności stanowią testament do realizacji. Przypomniał m.in. wiek emerytalny, wprowadzenie minimalnych stawek godzinowych czy wyższą płacę minimalną.

– To my związkowcy z Solidarności, wspólnie z rządzącymi wprowadziliśmy to w życie. I to jest najlepsze podziękowanie dla tych wszystkich którzy w 1980 r. walczyli o tę sprawiedliwość społeczną.
28 sierpnia 1980 roku stanęła jastrzębska kopalnia Manifest Lipcowy (obecnie Zofiówka). W kolejnych dniach protesty objęły cały region.

– Dopóki Gierek miał za sobą Śląsk, to mógł przeciągać sprawy na Wybrzeżu. Strajki w naszym regionie przełamały ten impas. Wydarzenia w Gdańsku nabrały tempa – podkreśla Jan Bożek, wówczas 34-letni górnik, który podczas strajku odpowiadał za porządek na ówczesnej kopalni Manifest Lipcowy. – Gdy rozpoczęliśmy protest to dopiero wtedy negocjacje prowadzone przez stoczniowców z władzą zaczęły mieć łatwiejszy przebieg – przyznaje Grzegorz Stawski, sygnatariusz Porozumienia Jastrzębskiego, jeden z najmłodszych przywódców strajków w 1980 roku. Wtedy miał 25 lat. – Byliśmy młodzi, ale nie byliśmy już młodzieńcami. Mieliśmy w sobie wiele odpowiedzialności i świadomość, że uczestniczymy w czymś niezwykłym – wspomina Stawski. Wtedy też nikt nie myślał o represjach w przypadku stłumienia przez władzę strajku. – Pewnie dlatego, że młodzi ludzie mniej się boją – zauważa Jan Bożek.

Porozumienie Jastrzębskie 1980 podpisano 3 września 1980 r. Potwierdzono w nim ustalenia gdańskie, zniesiono 4-brygadowy system pracy w górnictwie (oznaczał on konieczność pracy 7 dni w tygodniu). Władze zobowiązały się do przedstawienia Sejmowi PRL projektu obniżenia wieku emerytalnego w górnictwie. Ważnym ustaleniem było wprowadzenie od 1 stycznia 1981 r. wolnych wszystkich sobót i niedziel (w intencji przedstawicieli władz zapis dotyczył jedynie górników, ale w tekście porozumienia jasno tego nie zaznaczono, co spowodowało na początku 1981 r. konflikt o wolne soboty). Przedstawiciele rządu zgodzili się też na realizację szeregu postulatów socjalno-bytowych, m.in. wpisanie pylicy płuc do wykazu chorób zawodowych.